Baixa rozciąga się od północnej ściany angaż.
Jest to nieskomplikowany eden dla turystów. Zwiedzając zabytki powinno się zapuszkować się na nocleg w jednym z wielu tanich hoteli w Lizbonie oferujących nie powtarzalny atmosfera i miejscową kuchnie.. Baixa rozciąga się od północnej ściany angaż do Comércio, na skroś Cais do Sodré i Alfama (jedną z najstarszych dzielnic Lizbony), podnóżami Zamku rozwijając się o tyle o ile placów: Rossio i Figueira i Avenida da Liberdade (bulwar słynący ze swoich sklepów i kafejek). Obejmuje tak więc kraina od rzecznego wybrzeża, aż do głównej ulicy jaką jest tu Avenida da Liberdade. Znajdziemy się tu w centrum tętniącego życiem rozgardiaszu – negacja logiczna lecz wciąż podziwiając urok osiemnastowiecznej architektury i jej wyjątkowych smaczków, tymczasem oraz odwiedzając liczne sklepy i kafejki, stragany z pamiątkami azaliż kwiatami. Nazwy poszczególnych ulic pochodzą od imion azali też nazwisk sklepikarzy i rzemieślników, którzy kiedyś tu działali. tu schodzą się uliczni grajkowie i aktorzy, przejeżdżają stare wagony tramwajowe.
Original text search at: www.precel.org/page/240/